Fotoreporter, sęp i głodujące dziecko - historia ze śmiercią w tle

W roku 1993 za sprawą fotoreportera z RPA, Kevina Cartera, świat ujrzał przenikliwy obraz klęski głodu w Afryce. Zdjęcie przedstawiające wycieńczoną z głodu sudańską dziewczynkę oraz sępa czekającego na jej śmierć, poruszyło światową opinie publiczną. Niestety mimo tego oraz innych obrazów ukazujących tragiczny los wielu mieszkańców Afryki, do dnia dzisiejszego, co kilka minut klęska głodu zabiera ze sobą kolejne istnienia.

© Kevin Carter

Od początku dwudziestego wieku, udokumentowano co najmniej kilkanaście klęsk głodu w Afryce. Gdyby dodać do tego także pozostałe części naszego globu, wtedy z taką tragedią możemy się spotykać co 2–3 lata. Od lat 80. mamy do czynienia z głodem w Afryce na niespotykaną dotąd skalę. Miejscem szczególnie dotkniętym są państwa tak zwanego Rogu Afrykańskiego, głównie Somalia i Etiopia. Choć w wielu sytuacjach nie ogłasza się klęski głodu, to jednak spora część krajów tego kontynentu boryka się z poważnymi problemami żywnościowymi oraz higienicznymi.

W roku 1993 takim miejscem szczególnie naznaczonym brakiem żywności był Sudan. W wyniku suszy oraz konfliktów zbrojnych tysiące Sudańczyków cierpiało na niedożywienie. Właśnie wtedy Kevin Carter wyruszył do obozu dla uchodźców, aby sfotografować tamtejszą tragedię. Dotknięty widokiem umierających dzieci udał się do buszu, by móc odreagować stres z nimi związany. Właśnie wtedy na swej drodze spotkał tę wycieńczoną z głodu dziewczynkę.

Gdy zaczął jej robić zdjęcia, obok dziecka przyfrunął sęp. Carter wiedział, że takie zdjęcie będzie miało ogromną moc. Fotograf czekał przeszło 20 minut na moment, w którym sęp zaatakuje dziewczynkę. Gdy to nie nastąpiło, zdecydował się na uwiecznienie zdjęcia w takiej statycznej postaci. Przerażająco wychudzony szkielet dziewczynki i jej nieproporcjonalna do reszty ciała głowa są ewidentnym przekazem dramatu, jaki od wielu dni, tygodni, a nawet całego życia przeżywa. Sęp będący tutaj zwiastunem śmierci dopełnia ten obraz, zwiększając jego dramaturgię.

Carter po zrobieniu zdjęcia przegonił sępa, lecz nie udzielił dziewczynce jakiejkolwiek pomocy. Podobno chwilę potem "usiadł pod drzewem, rozmawiał z Bogiem, płakał i myślał o swojej córce, Megan". Według relacji fotografa, dziewczynka chwiejnym krokiem ruszyła w stronę obozu. Do dzisiaj nie wiemy kim była, czy dotarła do obozu i najważniejsze — czy przeżyła?

Zdjęcie ukazało się na okładce New York Timesa 26 marca 1993 roku. Bardzo szybko zostało przedrukowane przez wiele światowych dzienników. Czytelnicy zaczęli zasypywać redakcję pytaniami o los dziewczynki. Gdy na jaw wyszła cała prawda związana z zachowaniem reportera, na Cartera spadła ogromna fala krytyki. Zastanawiano się, na ile możemy zostać bierni wobec rejestrowanych przez nas wydarzeń. Z jednej strony mógł uratować dziewczynkę i zanieść ją do obozu, lecz z drugiej strony tego dnia był świadkiem cierpienia tysięcy ludzi, co drastycznie wpłynęło na jego zachowanie względem dziewczynki.

Fotografia dziewczynki przyczyniła się do gwałtownego wzrostu zainteresowania sytuacją w Sudanie. Tysiące ludzi zdecydowało się na przesłanie określonej pomocy materialnej. Dla Cartera jego najsławniejsze zdjęcie było jednak początkiem końca kariery. Jeszcze za czasów apartheidu był świadkiem wielu makabrycznych wydarzeń. Wydarzenia w Sudanie znacznie silniej odbiły się na jego psychice. W roku 1994 otrzymał nagrodę Pulitzera. 18 marca podczas strzelaniny w Takozie zginął jego przyjaciel Ken Oosterbroek. Sam Carter kilka godzin wcześniej wrócił do hotelu. Obwiniał się o śmierć Kena twierdząc, że to on sam powinien zginąć od kuli. Popadł w głęboką depresję. 27 lipca 1994 roku popełnił samobójstwo.

W swym liście pożegnalnym napisał: "Jestem załamany. Bez telefonu, bez pieniędzy na czynsz i na alimenty. Prześladują mnie żywe obrazy zabitych i cierpiących, widok ciał, egzekucji, rannych dzieci. Odszedłem i jeśli będę miał szczęście, dołączę do Kena".

Niestety obecnie mimo zwiększenia pomocy dla Afryki, nasz świat nie może sobie poradzić z tamtejszym głodem. Ponieważ na co dzień nie obcujemy z takimi sytuacjami, bardzo trudno jest nam uzmysłowić sobie, z jak wielką tragedią mamy do czynienia. W tej chwili w Somalii panuje tragiczna sytuacja. Nieunormowana sytuacja polityczna oraz zmiany klimatyczne powodujące ogromne susze sprawiały, że prawie połowa mieszkańców Somalii (blisko 4 miliony) zmaga się z ciągłym niedożywieniem. Susza całkowicie pozbawiła środków do życia mieszkańców, którzy głównie utrzymywali się z pasterstwa. Klęska głodu dotyka blisko 12 milionów osób mieszkających w tej części Afryki. Pobliskie kraje coraz częściej nie nadążają z pomocą dla setek tysięcy uchodźców.

Zobacz również: Dwa spojrzenia na fotografowanie ludzi, czyli studyjne portrety i zdjęcia na ulicy [wideoporadnik]

Organizacje niosące pomoc, w tym głównie ONZ, nie są w stanie przekonać całego świata w sprawie niesienia pomocy. W lipcu ubiegłego roku o pomoc dla Somalii wystąpiła Unia Afrykańska. Odpowiedziały na nią między innymi Stany Zjednoczone, Unia Europejska. Niestety ów apel został zignorowany przez afrykańskie potęgi: RPA, Nigeria i Angola, a także Chiny i wszystkie kraje muzułmańskie. Dopóki problemami Afryki nie zajmą się także pozostałe kraje tego kontynentu, dopóty pomoc może być niewystarczająca.

Stosunek większości z nas do tej sytuacji został wyrażony między innymi przez zespół Myslovitz, który w piosence Ściąć wysokie drzewa opowiada między innymi o ludobójstwie w Rwandzie:

"Smutny śpiew wysokich drzew
Ojciec i mały chłopiec wtulony w jego pierś
Pewnie powiesz to okropne
Zrzucisz winę na innych, potem zaśniesz spokojnie"

My sami też możemy pomóc. Dano nam możliwość wpłaty darowizny na konto danej organizacji charytatywnej. Na stronie UNICEF możemy zakupić wiele produktów, z których dochód w całości zostanie przeznaczony na pomoc najbardziej potrzebującym. Oczywiście istnieją także strony internetowe, gdzie poprzez kliknięcie można w niewielkim stopniu nieść pomoc. Oto niektóre z nich:

Pajacyk, Okruszek, The Hunger Site - tu mamy 8 różnych stron, Care2 - również wiele stron, Ripple, http://hungrychildren.com/, http://www.hungerfighters.com/, http://www.giveaminute.org/donate2.htm, http://www.bhookh.com/, http://www.thenonprofits.com/ - zbiór wielu innych stron do klikania.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Historia zdjęcia:

Do kogo Albert Einstein wystawił język na słynnym zdjęciu? Granica fotografii na poziomie metra? Historia fotograficznego symbolu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Symbol końca wojny, czyli flaga na Reichstagu i niechciany zegarek Jak powstała "Idylla" - najczęściej oglądane zdjęcie w historii? Potęga jednej osoby i jednego zdjęcia Odeda Balilty Jak powstało zdjęcie "Czas Apokalipsy" - największy symbol stanu wojennego? Rozpacz, którą Don McCullin uchwycił, zachowując się po ludzku "Napalm Girl", czyli symbol wojny w Wietnamie Zbigniew Religa na fotografii, która chwyta za serce Kim jest najmniej znana wśród najbardziej znanych polskich fotografek? Co z tą fotografią dokumentalną? Dokument fotograficzny na świecie [cz. 1] Kąt ujemny pośladków, czyli jak powstało zdjęcie Wacława Wantucha?

Popularne w tym tygodniu:

To zdjęcie zna chyba każdy. Oto niezwykła historia fotografii pociągu z dworca Montparnasse